czwartek, 22 września 2011

List wysłać...

Wczoraj ozdobiłam kila kopert na listy do mojej przyjaciółki z podkarpackiego ;)

Koperty i kotki to pozostałości kartek, które dostałam na 18 urodziny. Podobno prezentów się nie daje, ale niepodpisane koperty po co mają leżeć? ;)


Żółta sztuka
Nakleiłam pasek papieru (pozostałości po papierze od pudełka)

 Niebieski kociamber koty wycięte z starej, urodzinowej kartki ;)
 '

Zielono Ci, adresacie? kolejny kotek i pasek papieru z innej, zielonej koperty

Wlazł na kopertę następny kotek i pasek papieru wycięty z kartki okolicznościowej

Uważam, że są rzeczy, na które nigdy nie jesteśmy za starzy ;). Uwielbiam koty! Ktoś może powiedzieć, że te kartki są infantylne, ale co tam ;)...

2 komentarze:

  1. Ślicznie ozdobiłaś te koperty - fajnie jest dostać taki list :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne te koperty, niebieski kociamber ;D
    Obserwuję i liczę na to samo. ;)

    OdpowiedzUsuń