środa, 21 września 2011

Lista czyli jak przeżyć bez rodziców

Podobno planowanie pomaga oszczędzać czas, a 'podobno' można łatwo zamienić w 'na pewno' za sprawą książki:



Można spróbować :) Пoчему нет? Uważam, że jest napisana fajnie i ciekawie, nie jak typowy poradnik.

Wracając do listy. Student wyprowadzający się od rodziców potrzebuje:
- komputer, najlepiej oczywiście laptop a do niego torba (o mojej kupionej przez brata torbie napiszę niebawem)
- garnek
- żelazko, zwłaszcza dla dziewczyn nie chcących wyglądać jak wyrzucone z pralki'
- czajnik elektryczny - możesz go trzymać w swoim pokoju (z tym zakupem się wstrzymuję, bo może współlokatorki się podzielą ;))
- talerze (1 mały i 1 duży - płytkie, 1 głęboki)
- sztućce oraz oddzielny, solidny nóż nadający się zarówno do smarowania chleba jak i do obierania ziemniaków ;)
- kubek i szklanka, kieliszek... (dlaczego jeszcze szklanka? Bo przyda się do odmierzania np. ilości mąki przy gotowaniu, a kubek kubkowi nie jest równy)
- otwieracz :D - niezbędnik studenta. Otworzysz piwo, wino i słoik z żywnością ;)
 
mój zakup z marketu Dino - wielofunkcyjny otwieracz

- miska (w talerzu nie zrobisz sałatki, ani ciasta naleśnikowego :)) Najlepiej żaroodporna, zniesie wiele ;)
- durszlak lub sito do odcedzania klusek/kaszy/ryżu
- pudełka na różne rzeczy (polecam pomysł z postu Dzień 1)
- duża, miejska torba weekendowa (możesz iść z nią na tygodniowe zakupy, albo wpakować wszystkie brudne ciuchy i lecieć do pralni ;))
polecam Adidas weekender - wytrzymała i mieści bardzo, bardzo dużo. Jest warta swojej ceny. Na szczęście dostałam ją na 18 urodziny. Chciałabym zawsze mieć tak praktyczne podarunki :)

 - szczotka do czyszczenia butów
- pojemniki do przechowywania żywności. Możesz na nie nakleić kartkę ze swoimi danymi, aby mieć pewność, że zawartość trafi tylko do Twojego brzucha ;)
- folia spożywcza. Stosunkowo tania i bardzo praktyczna
- ścierka. Można na niej suszyć naczynia prawie wszędzie ;)

Inne ważne:
- coś na przeziębienie
- leki, które stale przyjmujesz
- okulary i etui
- własny koc
Chciałam spisać wszystko najważniejsze, co ujrzałam w rzeczach z akademika mojego starszego brata.
Jeśli jeszcze nie studiujesz to pomyśl o takich zakupach już teraz, np. na komputer trzeba uzbierać ładną sumkę...
Co jeszcze warto zabrać? :) Liczę na waszą pozytywną pomysłowość.

Czy macie miłe wspomnienia z akademików? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz